czwartek, 10 maja 2012

Przecier pomidorowy :)

No hejo :D Kolejny raz wydarzyło się coś ciekawego na naszym podwórku :P Luśki brat i jego koledzy (18l. albo więcej) "pożyczyli" sobie naszą piłkę do siatki , znaczy.. Luśki siostry piłkę xD Na początku kopali nam po prostu z całej pety a my jak idiotki próbowałyśmy bronić na naszej hmm... "bramce" :D Niestety jeden z Luśki brata kolegów wywołał że tak powiem "pomidorowy incydent" :D Wszyscy śmialiśmy się jak wariaci *-*
Wykopał piłkę tak mocno że wpadła na trzecie piętro do kogoś na balkon zgniatając również nieszczęsne pomidory :D które dziwnym trafem rosły sobie spokojnie na balkoniku :D Jakaś stara gościówa wyjrzała przez balkon i zaczęła pruć ryjek *-* zaraz dołączył do niej mężulek i darli się że jak nie odkupimy im , ich zmasakrowanych pomidorów to nie dostaniemy piłeckii :cc no i baba dotrzymała słowa i zarąbała piłke -.- Ale i tak śmialiśmy się z tego jakąś godzinę i waliliśmy tekstami w stylu "Przynajmniej już ma przecier pomidorowy zrobiony" :D Ale w sumie było super :) Szkoda że was tam nie było ;)
Pisała seithr :)

1 komentarz: